Из очень старого.
Mój święty Kościół
UKRAIŃSKI
Kościół zawsze ma jakieś problemy, ponieważ składa się z ludzi i żyje wśród ludzi. Tak było jeszcze za czasów Apostołów i chyba będzie do końca świata. Kłopoty i radoci mojego Kościoła są w pewnym sensie także moimi, o ile jestem jego członkiem.
W porównaniu
Gdy chcemy westchnąć ze smutkiem, porównujemy siebie z Polską. Gdy chcemy dodać sobie otuchy, porównujemy się z tym co dalej na Wschód. Wprawdzie Kościół Rzymsko Katolicki w Ukrainie nie ma tyle i takich – świątyń, klasztorów, kapłanów. Ale jednocześnie stoją mi przed oczami twarze wiernych z Aszhabadu kazachstańskiego, których przywiózł do Kijowa o. Andrzej Madej, znany oblat misjonarz. Jak patrzyli na wnetrze dużego neogotyckiego kościoła św. Mikołaja i jego organy ludzie przyzwyczajeni modlić się w prywatnych mieszkaniach.
Oczywiście wspomnień na porównanie jest dużo. Kiedy po raz pierwszy byłam w Krakowie w latach 90ch, przeszłam dookoła Wieży Mariackiej i mną wstrząsnęli łzy – gdzieś z głębi duszy, de profundis. Naliczyłam osiem klasztorów na trzy przecinki i nagle uświadomiłam sobie, że moja ziemia w porównaniu jest prawdziwą pustynią. Wtedy było może osiem klasztorów na pół Ukrainy.
Teraz ich już niełatwo wyliczyć wszystkie. Na tym terenie pracują siostry i bracia kilkudziesięciu różnych Zakonów i Zgromadzeń, od najliczniejszych jak kapucyni do takich „małych a heroicznych” jak hiszpańskie dominikanki z Granady (250 sióstr po całym świecie).
Dziś już prawie nic w życiu kościelnym nie porównuje się z byciem za sowietów. Nie tylko dlatego że to uznawane za zły gust i nie ma sensu w gruncie rzeczy. Raczej dlatego że ludzie Ukrainy zaufali niepodległości. Ona jest „punktem zerowym” od którego liczymy. W moim Kijowie po Wojnie i do czasu wolności była aż jedna parafia katolicka (na samym skrawku miasta – Światoszynie, i tej ulicy nawet nie było na mapach stolicy, by nie zawiadomić kogoś przez przypadek, że tam stoi kościół). Za ubiegłe lata mamy 5 parafii, niespełna 10 stale działąjących kaplic (np. u OO. Dominikanów w Instytucie św. Tomasza z Akwinu, u SS. Karmelitanek Bosych na Borszczagowce, u OO. Pallotynów na osiedlu Harkowskim itd), jeszcze wiecej małych kapliczek w domach i mieszkaniach wykupionych dla klasztorów.
Nasze „nie nasze” kościoły
Ale szczycić się osiągnięciami za te lata ma moralne prawo Kościół, więcej niż państwo. Ono lubi raportować o swej demokratyczności etc. kompletnie zapominając, że powodów do pochwał nie jest aż tak dużo. Na każdej konferencji prasowej bp pomocniczy diecezji Kijowsko Żytomierskiej Stanisław Szyrokoradiuk mówi w kamery: państwo się chlubi liczbą „oddanych” świątyń nie uściślając, że tak naprawdę nie oddało Kościołowi żadnego kościoła, tylko ruiny po nich lub miejsca, gdzie te kościoły kiedyś stały. Że nawet stoliczna konkatedra pw. św. Aleksandra nie jest zwrócona Kościołowi, lecz wypożyczona na pewny czas, i co dwa lata parafia musi ponownie zajmować się papierami pozwalającymi katolikom modlić sie w „zwróconej” świątyni. Jeszcze gorsza sytuacja kościoła św. Mikołaja, gdzie od 1978 r. jest Dom muzyki organowej i kameralnej. Mało że sprawa się rozstrzyga jak mokre się pali. Rok temu obok świątyni (za 10 metrów) zaczęło się budownictwo 8-pietrowego gmachu centrum biurowego z podziemnym parkingiem. Dodajcie do tego, że kościół stoi na palach nad linią metra i na ziemiach historycznej kijowskiej rzeki Łybid’ (tzw. grunty „pływające”). Wskutek wszystkiego kościół naturalnie zaczął pękać i rozsypywać się. Przed każdymi wyborami katolicy dostają kolejne zapewnienia rozwiązania problemu. Ale nawet bezpośrednie obiecanie Prezydenta Kuczmy na pożegnanie byłego Nuncjusza Apostolskiego abpa Nikoły Eterovica – „oddamy Wam ten kościół” – nie przyniosło skutków.
Symbołem całości tego wzystkiego może posłużyć los kościoła św. Klimentiusza w Sewastopolu. Jak za czasów radzieckich tam zrobiono kinoteatr, tak i zostaje. A panstwowa toaleta przy kinie jak była urządzona na miejscu ołtarza, tak i jest.
O czym się „nie mówi”
„Nie mówi się” w cudzysłowiu, bo nie mówi się otwarcie. Że Kościół ukraiński składa się tak naprawde z kilku odrębnych części: polskiego Zachodu, rosyjskiego Wschodu wraz z Południem i „mieszanki” w centrum. Stąd ma różne zadania, sposoby bycia i ewangelizacji, a także różne kłopoty „zewnętrzne”. Np. na zachodzie nie raz dmucha się ostrożniutko tam, gdzie po odzyskaniu niepodległości spora część kościołów wyraźnie lacińskich „odeszła” do unitów. Ale nie powinniśmy kłócić się z naszymi braćmi, pamiętajmy że są braćmi... (ciekawie, a ich to nie zobowiązuje?) Żałośnie z estetycznego punktu widzenia wyglądają kościoły ozdobione wyszytymi ręcznikami na manier cerkwi, ale mniejsza z tym. W końcu, pofrańciszkańskiemu kościołowi we Lwowie jeszcze gorzej: oddano go adwentystom, którzy nie uznają żadnych figur, fresków, lepniny*?, a więc odarli całe wnętrze.
Nie mówi się o realnej niemożliwości wykonać to o czym się pieknie mówi na kongresach i wysokich posiedzeniach. Np. w ubiegłym roku w Kijowie 8-12 października mieliśmy pierwszy w historii Zjazd świeckich katolików Europy Wschodniej. „Obudzić śpiącego niedźwiedzia” – takie było patrzenie na sytuacje naszych laików J.E. bpa Ryłka, obecnego prefekta Papieskiej Rady ds. świeckich. Tak, siłę mamy. I ochotę również. Do katechizowania, świadczenia, pomocy proboszczom etc etc. Nie mamy realnych mechanizmów pozwalających laikom pracować w parafiach np. jako katecheci: parafia nie zapewni im utrzymania za tę pracę, a procz tego nie każdy kapłan zgodzi się, by tym się zajmował ktoś inny niż zakonnice.
I można się radować (z całęgo serca!), że działają Instytut św. Tomasza w Kijowie i Instytut nauk religijnych w Gródku, że są specjalne kursy dla świeckich prowadzone we Lwowie przez wykładowców z KUL i pracuje Szkoła Apostolstwa Świeckich w Odesie, że nasi świeccy stają się świadomi swej wiary i będą mogli jej bronic w razie potrzeby. Pozostaje tylko pytanie: czy da się wykorzystać ten potencjał w Kościele, bo narazie świeccy teologowie nie mają w nim właściwego miejsca?
Nie mówi się ludziom językiem normalnym, tzn. chrześcijańskim, dlaczego nagle znika z parafii ten a ten ksądz. Rzecz jasna, nie o wszystkich kłopotach kapłańskich ma wiedzieć wierny. Ale nas jest narazie tak mało, prawie wszyscy się znamy, że niewyjaśnienie ludziom pewnych momentów pozostawia nie mniej zgorszeń. Dlaczegoby nie powiedzieć parafianom: ciężko nam tu poszło, narazie zmieniamy duszpasterza i prosimy was o mocną modlitwę. I mniej byłoby nieufności, która zawsze się plewi tam, gdzie w oczy mówi się „drodzy Bracia i Siostry”, a tamci dobrze wiedzą, kto z kapłanów się ożenił, kto zniknął wraz z kasą parafialną a kogo wymuszono do wyjazdu z parafii, bo przeszkadzał współbraciom w wygodnym i spokojnym życiu.
Co ma się powieść
Zwłaszcza dlatego ma dobrą przyszłość Misja Świętej Teresy, centrala której znajduje się u OO. Kapucynów w Kijowie. To ruch modlitwy świeckich za osoby zakonne: każdy dostaje jedną osobę konsekrowaną dla opieki modlitewnej w ciągu jednego roku lub dozgonnie (jak sobie zażyczy ten kapłan, seminarzysta lub siostra zakonna).
Dobrze się rozwijają parafie budowane na serdeczności. Bo wprawdzie można wywalczyć u państwa kościół, ale jeżeli po tym ksiądz proboszcz będzie pozwalał sobie krzyczeć na wiernych z ambony, że nie przychodzą na Msze niedzielne, to po co było walczyć?
Zaś tam gdzie kapłani się nie pysznią tylko dlatego że są „książętami”, praca przynosi plony stokrotne. „Zbuduj parafię, a ona ci zbuduje świątynię” – tak wyraził kiedyś swą pozycję życiową o. Jerzy Zimiński MIC, pierwszy proboszcz w Harkowie. I to że miał rację, widać po odnowionym kościele, gdzie wierni sami wykonali wszystkie remonty aż do malowania fresków i wyrobienia wspaniałych figur aniołów przy wejściu. Kiedy przyjechałam do nich by pisać artykuł, o. Jerzy był ogromnie zajęty, i mną opiekowali się parafianie: karmili, gościli, pokazywali miasto i udzielali wszelkich potrzebnych informacji, nie mówiąc lękliwie: no nie wiem, co proboszcz powie... Dzielna ukraińska parafia, którą kapłan nigdy nie ograniczał do bycia wysepką Polski. A za wsparcie miejscowych Polaków niedawno on został wyróżniony medalem Meritus Patriae. Jak się okazało, jedno drugiemu nie przeszkadza w moim świętym Kościele Ukraińskim.
Beata MAJSKA
11/ 2004
Вам это будет интересно!
Последние новости
Конструкции стен из кирпича
Стены, выложенные из кирпича, по сравнению с деревянными характеризуются значительно большей прочностью и устойчивостью. Помимо этого, в число их достоинств входят долговечность и способность сохранять первоначальные качества при длительном воздействии неблагоприятных внешних физико климатических факторов. Для сооружения жилых построек современная стро...Читать далее »
Ограждающие конструкции - современные решения
Для того чтобы правильно подобрать способ теплоизоляции жилой постройки и вид утеплителя, важно знать основные характеристики конструкционных элементов, составляющих здание, и материалов, используемых для их выполнения. Чтобы получить жилище, которое будет отвечать всем требованиям комфорта и безопасности, при проектировании особое внимание следует уделять ...Читать далее »
Пробковые утеплители
Одним из высокоэффективных современных утепляющих материалов считаются плиты, изготовленные из измельченной коры пробкового дуба. Среди их главных достоинств следует назвать небольшой вес, твердость, прочность и устойчивость к гниению и образованию плесени при воздействии влаги. Пробковые теплоизолирующие материалы не повреждаются грызунами и не разрушаются...Читать далее »
Выполнение теплоизоляции пола и перекрытий
Помимо повышения теплотехнических качеств стен, окон и кровли, для создания благоприятных микроклиматических условий в доме необходимо утеплять пол и потолочные перекрытия. Пол можно считать особой конструкцией в жилой постройке, поскольку человек пребывает почти в постоянном контакте с ним. Именно поэтому важно выбрать такую конструкцию и вид теплоизоляции, ...Читать далее »
Приложение
Утепление окна стекловолокном – обязательное условие, при котором значительно снизятся теплопотери. Теплоизоляция кирпичного дома плитами пенополистирола – надежный способ сделать жилище теплым и комфортным. Как сделать это правильно, показано на рис. 50. ...Читать далее »
Пенополистирольные утеплители
В последнее время на строительном рынке особенно высоким спросом пользуется теплоизолирующий материал URSA XPS. Его выпускают в форме жестких плит, размер которых составляет 1,25 × 0,6 м. Сырьем для производства данного материала является экструдированный пенополистирол, обладающий структурой с закрытыми ячейками. URSA XPS – это утеплитель, главными свойствами которого являются устойчивость к воздействию влаги и высока...Читать далее »
Теплоизоляция - важная составляющая архитектуры здания
О доме, отличающемся от других построек изысканной и оригинальной архитектурой, мечтает каждый. Сегодня реализовать это желание несложно: достаточно всего лишь подготовить смелый проект и необходимые строительные материалы. Современные загородные мини городки удивляют своими необычными строениями с характерными для них сложной конфигурацией, резкой разницей высоты составляющих частей, французскими окнами и т. ...Читать далее »
